Go to content Go to menu

W co ubierać niemowlęta?

czwartek, maj 5, 2011

Ubieranie niemowląt to sprawa bardzo ważna. Nie chodzi tutaj wcale o to, czy poszczególne elementy ubioru będą do siebie pasować, czy wybierzemy dobry styl itp. Ważne jest, aby dziecku nie było ani za zimno, ani za ciepło i żeby czuło się ono komfortowo.

Niemowlaki są bowiem bardzo czułe na różne warunki atmosferyczne, z racji swojego wieku nie posiadają jeszcze takiej odporności, jak ludzie dorośli. Wiadomo także, ze nie mogą same o siebie zadbać, dlatego ważne jest, aby potrafili to zrobić rodzice. Jeśli mamy pierwsze dziecko, to nie wstydźmy się spytać o rade kogoś bardzo doświadczonego, szczególnie wtedy, kiedy naprawdę nie do końca wiemy, co z naszym maluchem zrobić. Pamiętajmy, że jego dobro jest najważniejsze, naszą dumę musimy więc ukryć głęboko na dnie kieszeni.

Wady i zalety body dla dzieci

wtorek, marzec 1, 2011

ubranko-dzieciece.jpg Kupując ubranka dla dzieci przede wszystkim myślimy o dwóch aspektach, – aby były zrobione z naturalnych tkanin (tj. bawełna) i aby były wyjątkowo wygodne dla malucha.

Do najbardziej komfortowych ubranek w okresie wczesnego dzieciństwa, a dokładnie mówiąc w okresie niemowlęcym należą różnego rodzaju body (z długimi i krótkimi nogawkami i rękawkami) nazywane także pajacykami. Charakteryzują się one kilkoma zasadniczymi cechami, które w zasadzie stanowią o ich głównych zaletach: łatwo je się ubiera, a także doskonale chronią plecy dziecka przed wychłodzeniem, gdyż okrywają je całkowicie (koszulka może zawsze się wydostać ze śpioszków). Najczęściej są one na rzepy, klipsy, bądź też zatrzaski i ten element niestety dosyć często stanowi istotną wadę – nieprawidłowo usytuowane mogę wręcz przeszkadzać maluchowi, po drugie wykonane niesolidnie często się odpinają w jak najbardziej nieodpowiednim momencie.

Dzieci to radość, żywioł, swoboda, fantazja, magia, czasem bajka, to czerpanie z tego, co otacza człowieka wszystkiego, co najlepsze.

Jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie powyższe aspekty to wówczas jakby naturalnie stworzy nam się niebywale barwna paleta kolorów dziecięcych ubranek. Intensywne kolory są wręcz przypisane dzieciom, jak również delikatne, subtelne pastele, jedynymi barwami, kolorami, jakie omijają dzieci to takie, jakie bezwzględnie kłócą się z naturą dziecka, po prostu nijak się do niej mają – czerni, szarością mówimy jak zdecydowane nie. Dziecko to świat niczym nieograniczonej radości, zatem maluje się ono kolorami czerwieni, błękitu, pomarańczu, zieleni, różu, żółci, itd. Okres dzieciństwa to początek życia, to czas kojarzący się z zabawą, spontanicznością i niebywałym apetytem na życie, stąd też widzimy wokół siebie dzieci smaczne jak poziomki, zielone jabłuszko i radosne jak wschodzące słońce.

dziecko.jpg Przedszkole, czyli pierwsze poza domem miejsc, w którym maluchy bawią się, uczą, poznają świat, a zatem to miejsce i czas szalenie intensywnych wrażeń i przeżyć.

My rodzice jesteśmy, zatem wręcz zobligowani do tego by stworzyć dziecku takie warunki w owym miejscu, by jak najpełniej czerpało z niego radość i naukę. Często największą barierą poznawczą dziecka są ubranka – krępują, ograniczają, zamykają swobodę. Kupując dziecku przedszkolne ubranka powinniśmy, zatem przede wszystkim myśleć o wygodzie i swobodzie pociechy, i właśnie tego typu ubranka możemy bez wahania nazwać praktycznymi. Bawełniane t-shirty, luźne wygodne bluzy (nie za duże i nie za małe), dresy, z miękkich i naturalnych tkanin spódniczki i bluzeczki. Odzież przedszkolna to ponad wszystko komfort, jeśli dziecko dobrze czuje się w tym, co ma na sobie to dopiero wówczas jest w pełni przygotowane na poznawcze i radosne aspekty przedszkola.

Jak ubierają się najmłodsi w XXI wieku? Czym jest dyktowana ich moda? Kto ją tak naprawdę kreuje i komu de facto ona służy?

Nieraz sobie zadajemy tego rodzaju pytania i większość z nas doskonale szybko odnajduję na nie odpowiedź. Moda dziecięca to swoiste przekalkowanie tego, co nosimy my dorośli, może lekko zmodyfikowane, ale jednak. To w większości przypadków odzwierciedlenie naszego wyobrażenia o maluchach, a nie prawdziwa ich potrzeba. Stroimy, zdobimy, kreujemy, nadajemy dziecku określony styl już od najmłodszych lat. W XXI wieku wizerunek dziecka to dla rodzica priorytet, gdyż jest elementem naszego uporządkowanego, idealnego świata, i niewątpliwie przez takie działanie czujemy się spełnieni jako rodzice, mamy poczucie, iż w jak największym wymiarze dbamy o dziecko. A tak naprawdę czy nie jest to tak, iż skoro my sami ubieramy się wprost dokładnie tak jak dyktują nam to poczytne żurnale, to jakby mogło być inaczej w przypadku naszej pociechy? Ale na to pytanie musimy odpowiedzieć już sobie sami.